Kirtan
Wspólny śpiew świętych mantr przy bębnie i talerzykach. Ani doświadczenie, ani słuch nie są potrzebne — wiele osób po prostu słucha.
Sanskryt nie będzie potrzebny. Oto co praktykujemy, skąd to pochodzi i dlaczego uważamy, że warto się tym dzielić.
Nikogo nie nawracamy. Staramy się być przydatni.
Tradycja wedyjska mówi, że każda żywa istota szuka tego samego — kochać i być kochanym bez warunków. Wszystko, co robimy w centrum, jest małą, praktyczną próbą tego: nakarmić, zaśpiewać razem, uważnie poczytać, trzymać drzwi otwarte.
Jeśli ktoś wychodzi trochę spokojniejszy, trochę mniej głodny albo trochę bardziej ciekawy niż przyszedł — wieczór był udany.
Słowo „wedyjski” pochodzi od Wed — zbioru sanskryckich tekstów starożytnych Indii, jednych z najstarszych pism, z których ludzkość wciąż korzysta.
To nie są wyłącznie księgi religijne. Opisują muzykę, architekturę, medycynę, astronomię, etykę, kucharstwo i życie rodzinne, spięte jedną myślą: materialne i duchowe to nie dwa osobne działy.
Kultura wedyjska to zatem po prostu sposób życia, w którym zwyczajne rzeczy — posiłek, pieśń, powitanie, dzień pracy — robi się świadomie i ofiarowuje czemuś większemu niż my sami.
Żeby to polubić, nie trzeba w nic wierzyć. Większość naszych gości przychodzi najpierw dla atmosfery, a do filozofii wraca dużo później — jeśli w ogóle.
Większość poznaje jogę przez pozycje fizyczne. Ale w tekstach klasycznych „joga” znaczy po prostu „połączenie”, a dróg do niego jest kilka: przez ciało, przez wiedzę, przez medytację i przez oddanie.
Bhakti-joga to ścieżka oddania — myśl, że serce, a nie intelekt czy ciało, najszybciej odbudowuje to połączenie. Praktykuje się ją zaskakująco prostymi rzeczami: śpiewaniem świętych imion, słuchaniem i omawianiem pism, gotowaniem i dzieleniem się jedzeniem oraz służeniem ludziom.
Nie wymaga szczególnego talentu, gibkości ani lodowatych kąpieli o świcie. Działa w kuchni nie gorzej niż w świątyni.
Wspólny śpiew świętych mantr przy bębnie i talerzykach. Ani doświadczenie, ani słuch nie są potrzebne — wiele osób po prostu słucha.
Ciche, indywidualne powtarzanie mantry na sznurze 108 koralików dżapa. Pokażemy Ci, jak to robić, w jakieś dziesięć minut.
Cotygodniowe czytanie i otwarta dyskusja o najbardziej znanym dialogu filozoficznym Indii. Pytania i niezgoda są mile widziane.
Dźanmasztami, Ratha Jatra, Gowardhana Pudża, Gaura Purnima i inne — kolor, muzyka, taniec i ogromne ilości jedzenia.
Wegetariańskie jedzenie przygotowane uważnie i ofiarowane, zanim zostanie zjedzone. Efekt nazywamy prasadam.
Główne spotkanie tygodnia: kirtan, krótka rozmowa i wspólny posiłek. Najłatwiejszy wieczór, żeby przyjść po raz pierwszy.
Dżagannath znaczy „Pan Wszechświata”. Czczony jest razem z bratem Baladewą i siostrą Subhadrą, a Jego postaci nie sposób pomylić: śmiała, prosta, niemal dziecięca, z ogromnymi okrągłymi oczami, które nigdy się nie zamykają.
Tradycja mówi, że te oczy są szeroko otwarte, bo On patrzy na każdego — bez filtrów pochodzenia, kasty, narodowości czy zasług.
Co roku podczas święta Ratha Jatra opuszcza świątynię w Puri i jest wieziony ulicami na ogromnym drewnianym rydwanie, żeby mógł Go zobaczyć absolutnie każdy. To z powodu tego święta nasze barwy to szafran, złoto i głęboka czerwień, a jego ducha staramy się zachować przez cały rok.
Krótkie i uczciwe odpowiedzi na to, o co pytacie nas najczęściej.
Bhakti-joga to joga oddania, jedna z klasycznych ścieżek opisanych w „Bhagawadgicie”. Zamiast pozycji fizycznych praktykuje się ją przez śpiewanie świętych mantr (kirtan), medytację mantrą na koralikach dżapa, studiowanie pism i służenie ludziom — przede wszystkim przez gotowanie i rozdawanie wegetariańskiego jedzenia.
Nie. Bhakti praktykują zarówno ludzie, którzy zachowują wiarę, w której wyrośli, jak i tacy, którzy nie mają religii w ogóle. Nikt w centrum nie poprosi Cię o nawrócenie, podpisanie czegokolwiek ani o porzucenie własnych przekonań.
Kirtan to wspólny śpiew świętych mantr na zasadzie „prowadzący i odpowiedź”, zwykle przy bębnie i talerzykach. Jedna osoba śpiewa wers, reszta odpowiada. Nie ma tu publiczności ani występu: można śpiewać, klaskać, tańczyć albo po prostu siedzieć i słuchać.
Przede wszystkim „Bhagawadgitę” i „Śrimad Bhagawatam” w przekładach z oryginalnym sanskrytem. Obie są dostępne w naszym sklepie, a chętnie pożyczamy egzemplarz tym, którzy chcą się zapoznać przed zakupem.
Uczymy medytacji mantrą, która jest praktyką medytacyjną bhakti-jogi, i chętnie pokażemy, jak używać koralików dżapa. Zajęć z asan (pozycji fizycznych) w centrum nie prowadzimy.